Coraz więcej Polaków wybiera stołowanie się na mieście, wrasta też zainteresowanie nowymi konceptami gastronomicznymi. Takie są główne wnioski z opublikowanego właśnie raportu sieci hurtowni MAKRO Polska na Talerzu 2017. Jednak czy zmienił się lider najchętniej odwiedzanych restauracji? Jakie aspekty funkcjonowania lokalu szczególnie przyczyniają się do zjednywania sobie wiernych klientów?

Nie da się ukryć – z roku na rok coraz częściej wychodzimy na śniadania, lunche czy kolacje do różnorodnych punktów gastronomicznych. W porównaniu do ubiegłego roku liczba respondentów deklarujących stołowanie się „na mieście” wzrosła o 3 procent. Zapytani o najczęściej odwiedzane rodzaje restauracji wskazywali restauracje i bary (43 procent badanych), food trucki (32 procent) i targi śniadaniowe (16 procent). Pierwsza pozycja jest jak najbardziej zrozumiała, jednak druga i trzecia to lekkie zaskoczenie. Food trucki, a tym bardziej targi śniadaniowe, to przecież wciąż całkiem nowe koncepty gastronomiczne. Tak duże zainteresowanie skłania do wniosku, że Polacy są niezwykle otwarci na innowację w ofertach punktów gastronomicznych.

Jakie restauracje i kuchnie świecą w Polsce triumfy?

Ujmując sprawę rodzajów restauracji bardziej szczegółowo, na pierwszym miejscu podium muszą znaleźć się… pizzerie. Aż 76 procent ankietowanych osób wskazało właśnie ten rodzaj restauracji jako najczęściej odwiedzany. Niewiele mniejszym, bo 65-procentowym powodzeniem, cieszą się także punkty typu fast-food. Jadanie w restauracjach serwujących typowo polską kuchnię preferuje natomiast 52 procent respondentów. A skoro już jesteśmy przy pochodzeniu wybieranych dań – z racji tego, że tak lubimy pizzerie, na naszych talerzach najczęściej lądują dana kuchni włoskiej (81 procent), jednak niemal tyle samo badanych wskazało, że najbardziej lubi potrawy polskie (80 procent). Na amerykańskie dania wskazało 63 procent osób.

Powody, dla których nie zawsze gotujemy w domu

Dlaczego jadamy „na mieście”? Przede wszystkim dla… wygody! Inne ważne powody to chęć zaoszczędzenia czasu, spotkania się ze znajomymi oraz po prostu przyjemność, jaką daje jedzenie poza domem.

Czy lokalizacja restauracji ma znaczenie, czyli o tym, co wzbudza sympatię do lokalu (a co nie)

To, czy kolejny raz odwiedzimy daną restaurację, w przeważającej mierze zależy od tego, jak bardzo smakowało nam serwowane tam jedzenie. Jakość dań była wymieniana przez 62 procent badanych. Nie bez znaczenia pozostają też ceny dań. Wskazało na nie 52 procent. Jeśli chodzi o jakość obsługi, ten aspekt wymienia już znacznie mniej osób – tylko 27 procent. Z drugiej strony nie oznacza to wcale, że pozostajemy obojętni wobec zachowania kelnerów i barmanów. Aż 89 procent uczestników badania potrafiło określić, jakie zachowania obsługi dyskwalifikują lokal w ich oczach. Najbardziej irytujący jest dla nas brak należytego zainteresowania klientem, który objawia się m.in. długim oczekiwaniem na podejście do stolika, na podanie zamówienia i na dostarczenie rachunku.

Co poza niewystarczającym poziomem obsługi działa nam na nerwy w restauracjach? Brak czystości w lokalu, brak możliwości wymiany określonych składników dania na inne oraz brak takich udogodnień, jak wifi i przestrzeń dla dzieci (kącik zabaw, krzesełka dziecięce, przewijak).

Skąd czerpiemy informacje o restauracjach?

Skoro jesteśmy otwarci na nowe pomysły w gastronomii, to oznacza to, że nie udajemy się wciąż do tych samych miejsc, lecz testujemy nowe. W jaki sposób odbywa się dobór tych miejsc? Najchętniej wybieramy się do tych restauracji, które polecili nam znajomi. Robi tak 62 procent badanych. W dalszej kolejności inspiracji szukamy w mediach społecznościowych (37 procent). Dla restauratorów to bardzo ważna informacja – dziś w social media po prostu trzeba być, bo informacji na ich temat z biegiem czasu szuka coraz więcej osób. W 2016 roku w tym kanale komunikacji restauracje wyszukiwało tylko 12 procent badanych!

Raport sieci MAKRO to cenne źródło wiedzy dla wszystkich związanych z branżą gastronomiczną. Nie tylko dla właścicieli i managerów restauracji, ale też dla dostawców czy hurtowni gastronomicznych i producentów wyposażenia gastronomii. Badanie zostało przeprowadzone w lutym br. za pośrednictwem Internetu na próbie 1000 osób w wieku powyżej 18 lat.