Branża gastronomiczna ma ogromny potencjał, jeśli chodzi o zatrudnienie. Wśród kelnerów, barmanów i pomocy kuchennych panuje wysoka rotacja, co z jednej strony jest zaletą (łatwo znaleźć pracę), z drugiej zaś wadą (niekoniecznie łatwo bądź opłacalnie jest się w niej utrzymać). Jednym ze znaczniejszych problemów pracy w gastronomii jest tzw. szara strefa. Umowę o pracę najczęściej otrzymują osoby zatrudniane na wyższych stanowiskach – np. kierownik sali i szef kuchni. Aby wesprzeć absolwentów szkół gastronomicznych wkraczających na rynek pracy, organizuje się takie przedsięwzięcia, jak choćby program hurtowni MAKRO Szef dla Młodych Talentów. Jak wykorzystać tę i inne możliwości, by znaleźć dobrą pracę w tej branży?

Nie szukaj byle gdzie

Jednoczesna łatwość i trudność znalezienia pracy w gastronomii spowodowana jest przede wszystkim wielością ofert. Pracę samą w sobie łatwo znaleźć, ale już pracę dobrą znacznie trudniej. Trzeba wiedzieć, jak z gąszczy mniej i bardziej wartościowych ogłoszeń wybrać te rzeczywiście warte uwagi. Po pierwsze ofert szukamy w profesjonalnych serwisach internetowych poświęconych gastronomii. To, że dany restaurator się tam ogłasza, świadczy o nim jak najlepiej. A o tobie dobrze świadczy to, że znalazłeś taką ofertę. Oczywiście możesz szukać zatrudnienia, chodząc od lokalu do lokalu albo przeglądając darmowe serwisy ogłoszeniowe, ale wówczas masz mniejsze szanse na znalezienie czegoś innego niż praca dorywcza.

Możliwości rozwoju leżą na ulicy. Wystarczy sięgnąć

Jeśli dopiero rozpoczynasz swoją karierę w gastronomii, masz przed sobą spore możliwości. Oczywiście pod warunkiem, że zaczniesz z odpowiednim, świadomym podejściem. Warto brać udział w spotkaniach, warsztatach i programach rozwojowych organizowanych przez szkoły wraz z zaprzyjaźnionymi partnerami. Przykładem takiego programu jest Szef dla Młodych Talentów organizowany przez sieć hurtowni MAKRO Cash&Carry Polska. Program wystartował pod koniec minionego roku i jego założeniem jest wspieranie uczniów oraz absolwentów szkół gastronomicznych. Eksperci w jego ramach przekazują młodym adeptom zawodu rady odnośnie poszukiwania pierwszej pracy. Cenne informacje można zdobyć podczas cyklu spotkań edukacyjnych Miksery Kulinarne. Drugim ważnym punktem programu są płatne staże, w których eksperci MAKRO rozwijają talenty młodych gastronomów.

Wyzwania – o tym nie zawsze mówi się głośno

Aby uniknąć rozczarowań, dobrze poznać na starcie kilka istotnych szczegółów na temat pracy w gastronomii. Praca na kuchni przebiega w stresie i bardzo szybkim tempie. Wymaga ogromnej koncentracji i dobrej organizacji. Aby realizacja zadań przebiegała sprawnie, konieczne jest utrzymywanie urządzeń gastronomicznych i półproduktów jak najbardziej „pod ręką” przez co wiele rzeczy musi się zmieścić na niewielkiej powierzchni. Do tego jednocześnie na kuchni pracuje wiele urządzeń, palniki kuchenek z piekarnikiem, piec konwekcyjno parowy, podgrzewacze bemarów, przez co często panuje tam temperatura powyżej 30 st. C. No i do tego wszystkiego dochodzi jeszcze przenoszenie kilkudziesięciolitrowych garnków i ryzyko zranienia ostrzami sprzętu gastronomicznego. Trzeba zatem pamiętać, że gotowanie może być wymagające zarówno fizycznie, jak i psychicznie, dlatego przygotowanie do zawodu powinno być wszechstronne.

Miłość – szczerze, bez patosu

Czas na coś przyjemniejszego – dobre strony zawodu. Kucharz przede wszystkim stale się rozwija, nigdy nie stoi w miejscu. Szuka nowych połączeń, smaków, sposobów gotowania i podawania dań. Z czasem opracowuje własne receptury, może podpisywać się pod nimi nazwiskiem, a ich szczegóły utrzymywać w ścisłej tajemnicy. Kiedy jest już na tym etapie, może śmiało powiedzieć o sobie: pasjonat. Ten, kto pracę w gastronomii traktuje czysto rzemieślniczo, nie osiągnie w niej wiele. Bo choć w pracy na kuchni nie sposób szukać artyzmu, to wielu zapalonych kucharzy na pewno przyzna, że kuchnia gastronomiczna pełna jest miłości i pasji. Klient natomiast zawsze wyczuje, czy w danej restauracji obsługują go ludzie, którzy utożsamiają się z tym, co robią.